Jak fotografuję

Zapomnijmy o ostentacyjnym fotografowaniu

Nie korzystam z wielkich, głośnych lustrzanek. Wybrałem za to ciche i dyskretne aparaty firmy Fujifilm. Robiąc zdjęcia, staram się nie rzucać w oczy. Wszystko to w połączeniu z dobrym wyczuciem chwili pozwala mi na fotografowanie bez zakłócania spokoju i skupienia uczestników.

Chcę, aby zdjęcia dawały wrażenie uczestniczenia w wydarzeniu

Wydarzenia w dużej mierze fotografuję w taki sposób, w jaki wydaje mi się, że widzą je uczestnicy. To pozwala na wykonanie zdjęć oddających atmosferę wydarzenia. Lubię zatrzymywać w kadrze ruch oraz szczere ludzkie emocje.

Nie zwlekam

Choć wszystko zależy od szczegółowych ustaleń, w przypadku fotografii eventowej obrobione zdjęcia standardowo oddaję na drugi dzień. Nie będziesz więc musiał zwlekać z ich zaprezentowaniem na stronie lub w mediach społecznościowych.

Czy takiej osoby szukasz?

Jeśli tak, to zapraszam do kontaktu.